[Wkrótce] Ostatni samuraj

Japońska premka IJN Kongo zajmie godne miejsce w linii okrętów IV ery i zapewni kapitanom wiele chwalebnych zwycięstw.

IJN Kongo (Era IV)

Krążownik liniowy Kongo był ostatnim japońskim okrętem tego typu zbudowanym poza granicami kraju. Został zwodowany 18 maja 1912 roku w Barrow-in-Furness i służył przez ponad 30 lat! Okręty te były najbardziej aktywnymi uczestnikami bitew II wojny światowej. IJN Kongo zaatakował Pearl Harbor, dokonał inwazji na Singapur, walczył o Midway i przetrwał bitwę o Guadalcanal.

Pancernik Kongo nie ustępuje pancernikom IV ery pod względem uzbrojenia, a nawet przewyższa je zwrotnością. Jego główną wadą jest stosunkowo słaby pancerz, ale w rękach doświadczonego kapitana Kongo wygra każdą bitwę.

Działa głównego kalibru 356 mm są mocnym argumentem przemawiającym na korzyść krążownika, a w połączeniu z szybkostrzelnymi działami pomocniczymi kalibru 150 mm czynią z Kongo potężnego przeciwnika dla okrętów III i IV ery.

Dużą zaletą okrętu jest bateria przeciwlotnicza 127 mm dalekiego zasięgu, która uniemożliwi wrogim samolotom zbliżenie się.

Na pokładzie Kongo znajdują się 3 samoloty zwiadowcze z podwieszanym uzbrojeniem bombowym (4x60 kg), które nie tylko pomogą w znalezieniu celów kolejnego nalotu, ale także wezmą w nim udział.

Zwiększone mnożniki premium IJN Kongo przyspieszają poziom kampanii okrętu 28,5 raza, a liczbę Srebrnych Lwów otrzymywanych po bitwie o 4 razy. A jaskrawy, agresywny kamuflaż dezorientuje wrogów i sprawia, że chcą uciec daleko od nastawionych na zwycięstwo samurajów!